lunes, 4 de mayo de 2015

Fragmento de la novela "El límite" de Zofia Nałkowska (dos)

Elżbieta pensaba en él con una admiración en la que había tristeza, aparentemente sin motivo alguno. Porque al amar no soñaba con ser correspondida, ni siquiera lo deseaba. Justamente lo único que podía salvarla era que él no la amaba. Sin embargo, a veces se imaginaba cuán feliz había de ser su esposa. Nunca había visto a aquella mujer, pero sabía que existía y que tenía dos hijitas. Y aquí empezaba el límite de las cosas impensables.
Su amor quinceañero era un asunto inmenso y el único real en su vida. Todo lo demás - el colegio, las compañeras, la casa, la tía, Zenon, la guerra perdurando sin cesar desde la infancia, los padres viviendo en algún rincón alejado del mundo - y aparte - todo eso conformaba el decorado llano, nebuloso y lejano de su drama solitario. Desgraciadamente una gran decepción acabó prontamente con ese asunto inmenso y único en la realidad de su vida.


                                                      Zofia Nałkowska: El límite
                                                      Traducción: Isabel Sabogal Dunin-Borkowski


Elżbieta myślała o nim z zachwytem, w którym był smutek nie mający jakby żadnej przyczyny. Bo nie marzyła, kochając, o wzajemności, wcale jej nie pragnęła. Właśnie jedyny ratunek był w tym, że on jej nie kochał. Mimo to czasami wyobrażała sobie, jaka szczęśliwa musi być jego żona. Nigdy nie widziała tej kobiety, wiedziała jednak, że jest i że ma dwie córeczki. W tym miejscu zaczynały się rzeczy, o których niemożliwością było myśleć.
Jej miłość piętnastoletnia była sprawą ogromną i w życiu jedynie realną. Wszystko poza tym - szkoła, rówieśnice, dom, ciotka, Zenon, wojna trwająca nieustannie od samego dzieciństwa, rodzice mieszkający gdzieś daleko na świecie - i osobno - to wszystko stanowiło płaską, mglistą, daleką dekorację dla jej samotnego dramatu. Niestety, ta sprawa ogromna i jedynie realna skończyła się dość prędko wielkim rozczarowaniem.

                                                            Zofia Nałkowska: Granica

No hay comentarios:

Publicar un comentario